Odleżyny są jednym z
największych problemów dla osób sparaliżowanych. Niezależnie od
tego czy poruszają się oni na wózku inwalidzkim czy też są
przykuci do łóżka. W każdym przypadku jest to bardzo poważny
problem, który może doprowadzić nawet do śmierci. Nie należy
tego w żaden sposób bagatelizować i walczyć z tym za pomocą
wszelkich dostępnych środków. Przed podjęciem walki powinniśmy
jednak dokładnie zrozumieć istotę tego zjawiska, czyli w jaki
sposób one powstają, czym naprawdę są oraz jak można je leczyć.
Krążenie krwi
Osoba, która nie może
się samodzielnie poruszać jest narażona na pogorszenie się
krążenie krwi. Jak wiadomo jest ona odpowiedzialna głównie za
transport tlenu, który wiąże się z cząsteczkami hemu (żelaza) w
hemoglobinie. Jeżeli krążenie ustaje to komórki ciała nie mogą
zostać natlenione i zwyczajnie obumierają. Jeżeli dochodzi jeszcze
ucisk na tkanki miękkie (np. poprzez dociśnięcie jej do kości
podczas leżenia w jednej pozycji) to obszar ten w znacznym stopniu
narażony jest na powstanie martwicy. Są to właśnie odleżyny,
które niestety bardzo ciężko jest leczyć. Problemem jest to, że
rana powstaje tak naprawdę od środka i jest to martwica. Konieczne
jest więc usunięcie takiej tkanki, aby mogła się ona zabliźnić.
W medycynie używa się wielu różnych sposobów w tym np. usuwanie
zmian za pomocą larw.
Profilaktyka
Najważniejsza jest
jednak profilaktyka. Zmiany takie jak odleżyny nie muszą wcale
powstawać. Wymaga to jednak pracy ze strony opiekunów, którzy
powinni dbać o zmianę pozycji chorego co minimum dwie godziny. W
ten sposób odleżyny nie będą powstawały, ponieważ nie będzie
ciągłego ucisku na tkanki miękkie. Pomocna jest też poduszka przeciwodleżynowa, której mogą używać osoby poruszające się na
wózkach inwalidzkich. Stabilizują pozycję ciała, powodują
równomierne rozłożenie ciężaru ciała i zmniejszają ucisk na
poszczególne punkty. W przypadku osób leżących stosuje się
specjalistyczne materace, które za pomocą kompresora mogą zmieniać
swój kształt zmniejszając ucisk automatycznie co pewien czas.
Odleżyny to naprawdę powazny kłopot...
OdpowiedzUsuń